Pomimo świetnej oprawy graficznej, komiks Hilda i Troll nie zdołał mnie do końca urzec. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że to historia spod szyldu Centralki, przeznaczona dla najmłodszych czytelników, jednak mimo to całość była zbyt prosta, przeleciała za szybko, nie zostawiając po drodze zbyt wielu godnych zapamięta szczegółów, bohaterów czy wątków. Protagonistkę dało się polubić, jej wypełnione dziwnymi oraz fascynującymi postaciami otoczenie pozwalało żałować, że samemu nie widywało się podobnych rzeczy w dzieciństwie, ale nic poza tym. Po lekturze zostawało najwyżej wpatrywanie się w ilustracje Pearsona i podziwianie pięknego sposobu wydania tego albumu. [całość na stronie Gildii Komiksu]
środa, 30 kwietnia 2014
#353 - Hilda i Nocny Olbrzym [Luke Pearson]
sobota, 22 czerwca 2013
#308 - Nieznany geniusz [Mikołaj Tkacz i Agnieszka Piksa]
Scenariusz Nieznanego geniusza, napisanego przez Mikołaja Tkacza i narysowanego przez Agnieszkę Piksę, pod względem konstrukcji bardzo przypomina mi komiksy Sławomira Lewandowskiego. Tak samo jak jego historie, Nieznany geniusz to dosyć długi, rozbudowany dowcip, bawiący nie tylko puentą, ale też samym przebiegiem opowieści, bohaterami oraz tym, co ich spotyka. Zresztą, sam pomysł na fabułę zaciekawił mnie jeszcze przed rozpoczęciem lektury i sprawił, że w mojej kolejce rzeczy do przeczytania pozycja z Kolekcji Maszina od razu powędrowała o kilka miejsc do przodu. [więcej na stronie Gildii Komiksu]
poniedziałek, 17 czerwca 2013
#307 - Earthdie: Posłaniec [Wojtek Klej]
Kiedy przeglądałem pierwszy tom Earthdie razem z kolegą, najpierw kręciliśmy głowami na widok warstwy graficznej tego komiksu, a potem, kiedy wspólnie zauważyliśmy jego cenę okładkową (49 zł), usłyszałem ironiczne "Powodzenia". Faktycznie, mi też wydawało się, że opowieść Wojtka Kleja nie ma zbyt wielkich szans na odniesienie sukcesu, ale pomyślałem, że może pomimo wręcz odpychających kadrów, przynajmniej scenariusz zapewni mi dobrą rozrywkę. Bo podczas kartkowania Posłańca i oglądania statków kosmicznych, futurystycznych miast, robotów i wybuchów, nie oczekiwałem niczego poza rozrywką. [więcej na stronie Gildii Komiksu]



